O Underovsky

Underovsky to krakowskie studio projektowania i realizacji interfejsów użytkownika i interakcji. Stoję za nim ja, Krzysztof Rusnarczyk.

Krzysztof Rusnarczyk

Dzięki temu, że zespół Underovsky jest okrojony do niezbędnego minimum, każdy z moich klientów ma gwarancję tego, że poświęcam mu pełną uwagę (a przy okazji wiem dokładnie, jak 100% ekipy Underovsky spędza swój czas).

Zajmuję się projektowaniem i wdrażaniem interfejsów od 2010 r. Mam doświadczenie i wiedzę z zakresu projektowania i programowania, co przekłada się na niesztampowe, kompleksowe podejście. Prowadziłem też zespoły techniczne, również jako CTO; dzięki temu wiem z autopsji, jak prowadzić dział technologiczny w sposób zgodny z celami biznesowymi firmy.

Nie da się ukryć, że maczałem palce w różnych rzeczach. Co to znaczy w praktyce? Cóż, znaczy to tyle, że umiem równie dobrze opracować backend i frontend serwisu sieciowego oraz jego szatę graficzną, zaprojektować interfejs i przekuć go na kod, a przy tym wszystkim nie tracić z oczu efektu końcowego, czyli płynnego mariażu user interface z user experience.

Szkic logo Underovsky

Przyznaję, przywiązuję dużą wagę do szczegółów. Jak mówił Charles Eames:

Detale to nie tylko detale. To one odpowiadają za design.

A od siebie dodam: Za dobry kod też.

Żeby dowiedzieć się dokładnie, co robię, zajrzyj tutaj.

Do tej pory pracowałem m.in. nad:

  • wdrożeniem hybrydowej aplikacji mobilnej dla Aegon (aplikacja używana przez przedstawicieli handlowych podczas spotkań z klientami),
  • wdrożeniem autorskiego CMS dla internetowych kampanii marketingowych i sprzedażowych dla James Cook Media,
  • projektem interfejsów trzech różnych systemów informatycznych dla AGH,
  • wdrożeniem interfejsu aplikacji sieciowej dla lektorów języków obcych.

Pracowałem m.in dla: Aegon, Getin Bank, NAD Electronics, PMR, AGH, InTuition Languages, Next Generation.

Współpracuję przede wszystkim z sektorem nowych technologii, startupami i firmami internetowymi.

Część swojego czasu poświęcam też na rozwój darmowego oprogramowania i środowiska open-source.

Underovsky i natura

Przez lata projektowania wykształciłem podejście, które można nazwać minimalistycznym; jestem głęboko przekonany, że prostota może przekazywać bardzo wiele, a przede wszystkim: pozwala na niesamowitą precyzję w kierowaniu interakcją. Starannie opracowany minimalizm oznacza, że możemy kierować naszych gości (czy widownię, czy klientów) dokładnie tam gdzie chcemy, a zarazem stawiać przed nimi doświadczenie, które nie tylko nie wymaga wysiłku, ale wręcz jest przyjemne.

Prostota to elegancja. Prostota to skuteczność. A elegancja i skuteczność należą do najważniejszych cech, które staram się nadać każdemu z moich zleceń.

Do tego jestem zatwardziałym perfekcjonistą, więc jeśli wolisz projekty robione po łebkach, to raczej się nie dogadamy.

Na koniec kilka ciekawostek historycznych: zaczynałem pracę zawodową od montowania filmów i animacji. Ale na szczęście dla wszystkich zainteresowanych szybko się zorientowałem, że projektowanie interakcji idzie mi znacznie lepiej.

Góry

Kiedy akurat nie pracuję, staram się dbać o ciało i ducha. Na ostrej jeździe na rolkach zjadłem zęby (nie dosłownie, chociaż zdarzały się trudne momenty) i do tej pory regularnie grywam w gałę. Co poza tym? Dobre książki pochłaniam pasjami (pocieszam się, że na liście Do przeczytania ciągle przybywa nowych). A odpoczywam najchętniej blisko natury — schodziłem wszystkie podkrakowskie lasy już niejeden raz — i od czasu do czasu medytując.

I jeszcze jedno — do upadłego będę bronił miejsca Boba Rossa w szeregu największych malarzy XX w.